Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych. Więcej informacji na 10 temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Kilka tygodni później przyszły cieplejsze miesiące, a moi rodzice wyjechali na krótkie wakacje. Zostawili cały dom pod moją opieką, a ja z tej okazji postanowiłam wyprawić małe przyjęcie. Sprosiłam trochę znajomych i przyjaciół, a ze względu na niedawno „odświeżoną” relację z Martą, dałam znać również jej i Jackowi.
Agata co jakiś czas bardzo seksownie zakładała nogę na nogę, co strasznie podniecało Sebastiana. Chciałby położyć dłoń na jej udzie i choć przez chwilę ją po nim pogładzić. Po dłuższym czasie kuzynka zauważyła to, że Sebastian wciąż się patrzy na jej nogi. Odwróciła się w jego stronę i spytała cicho:
Mroczna5678 Odpowiedz Dostał to co chciał i stracił zainteresowanie .Chciał tylko zamoczyć a ona się łudziła ,że założą rodzinne i będzie tak cudownie jak w bajce . three
Pewnie i tak siedzieli by w jednym pokoju bo raźniej,bo można pogadać,bo dzieci się razem bawią.
Kuzynka, to przyjaciółka w sensie obca, niespokrewniona z nim osoba, którą on tak przedstawił a faktycznie jest to zaprzyjaźniona z nim kobieta, czy jest to jednak krewna, z którą jednocześnie się przyjaźni? To kim oni w końcu dla siebie są jeśli chodzi o więzy pokrewieństwa?
Jutro poprawiny o których przed chwilą się dowiedziałam. Myślę że już bez dziecka bo musi je "oddać" matce gdyż jego czas się skończył i na poprawinki pójdzie sam ..tego już nie wybaczę haha . Wg mnie to chamskie. Wyznaje mi miłości jak to mnie wielce kocha a nie weźmie na głupie poprawiny na chwilę? Mam go dość
Po chwili obydwoje opadli, zmęczeni. Dysząc ciężko, pozostali w takiej pozycji jeszcze parę minut, nie mając siły się ruszyć. Nie wstając z kolan kuzyna, Agata wysapała wreszcie:
Od tamtej pory nasza relacja się zmieniła. Przy rodzinie dalej się zachowywaliśmy jak kuzynostwo, na osobności już jak para. Żartowaliśmy sobie, że nie będę musiała zmieniać nazwiska, że jak się przeprowadzimy, to od razu będą nas brać za małżeństwo.
Po złożeniu sobie życzeń pocałowali się przelotnie, jak to było w zwyczaju i rozeszli się. Sebastianowi widok kuzynki zaparł dech w piersiach – jej odświętny strój sprawił, że wyglądała naprawdę wystrzałowo. Miała na sobie czarną sukienkę z dużym dekoltem, podtrzymywaną na ramionach cieniutkimi paseczkami, która zasłaniała jej nogi lekko za połowę uda, a co się najbardziej Sebastianowi podobało, miała na tych nóżkach cielistego koloru rajstopy. Jej twarz była piękna niczym u modelki – umalowane rzęsy i usta, jasna, lecz lekko zaróżowiona na policzkach skóra, zmysłowe, zielone oczy oraz długie do bioder, złociste włosy. „Ależ ta Agatka się zmieniła” – myślał sobie Sebastian – „kiedyś była dużo brzydsza, a teraz, mmm, ależ bym ją chętnie wymacał i przeleciał”.
Zdjął jej powoli buty, a ona umieściła stopę na jego twarzy. Lizał ją i ssał, rękami gładząc łydki i kolana. Po chwili kuzynka obsunęła się w fotelu i przerzuciła nogi przez jego ramiona. Miał teraz idealny widok na jej krocze i mógł dostrzec czerwone stringi przyciemnione materiałem rajstop. Położył dłonie na udach Zuzi i gładził je delikatnie, przesuwał je po nich w górę i w dół, za każdym razem dochodząc coraz wyżej, aż w końcu jego ręce wślizgiwały się pod sukienkę.
Na krecie to taki numer by nie przeszedł nie wynajęto by w takiej sytuacji pokoju 2 osobowego 4 osobom w Polsce tak się robi i kropka Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia Ryczącej i jej wybory aspectów to można się spodziewać czegoś dziwnego
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby wzięli sobie osobne pokoje. Weszłam na stronę tego hotelu i wcale taniej nie jest w "rodzinnym" pokoju. Poza tym teraz sobie przypominam, że ciągle w tle jest ta kuzyneczka. Gdy miał weekend z córką to oczywiście była też kuzynka-ponoc z more info facetem swoim. Jakies tam spotkanie w domu i oczywiście kuzynka.
Nie warto w tym tkwić i rozmyślać o co tak naprawdę mu chodzi. Wiele razy czyny dają więcej nam znać niż słowa. Słowa mimo że wielkie mogą tak naprawdę nic nie znaczyć.